Będąc przed laty w odwiedzinach u mojego wujostwa poznałam przeuroczą suczkę. Miała na imię Buffy. Była czarna, radosna, niesamowicie urocza i towarzyska, a dodatkowo pracowita – wspierała swoją panią w zajęciach z młodzieżą. Była mieszanką Golden i Flat Coated Retrieverów. Innymi słowy wyglądała jak czarny Golden :). Tak dowiedziałam się o Flatach. Mimo, że Buffy nie była czystej krwi, to nosiła dużo cech tej rasy. Zawsze będę wspominać tego psa z wielkim ciepełkiem na serduszku. Z przyjemnością opowiem Wam trochę o tych czarnych diamencikach.
![]() |
| Źródło zdjęcia |

